Przez mój nowy „bezmięsny styl jedzenia” na nowo zakochałam się w awokado, a w duecie z pysznym wędzonym łososiem…mmm…naprawdę nie mogę się oprzeć okazji łączenia tych dwóch składników. Dlatego też intensywnie przeglądam wszystkie posiadane przeze mnie książki kucharskie lub dostępne w Internecie strony kulinarne w poszukiwaniu przepisów, które zaspokoją moje łakomstwo. I tak ostatnio trafiłam na bardzo ciekawy przepis, na sałatkę, która jest naprawdę smaczna i sycąca, jednocześnie lekkostrawna. Troszkę zmieniłam oryginalną recepturę, a oto co z tego wyszło:
- ½ awokado
- wędzony łosoś (najlepiej w kawałku)
- twarogowy ser kozi (Chavroux)
Sos:
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka miodu
- po łyżeczce posiekanego szczypiorku i koperku
- sól i pieprz
Połówkę umytego buraka zawinęłam w folie aluminiową i wstawiłam na ok. 50 minut do nagrzanego do 180st. piekarnika. W tym czasie jak burak się piekł, w słoiczku wymieszałam wszystkie składniki na sos. Pamiętajcie jednak, że nie należy ściśle trzymać się podanych przeze mnie ilości, ponieważ sami powinniście wyczuć jaki sos najbardziej Wam odpowiada.
Awokado obrałam, pokroiłam w kosteczkę, wymieszałam z sosem i położyłam na plastrach z buraka.
Łososia pokroiłam w plasterki, też wymieszałam z sosem i ułożyłam na awokado. Następnie dodałam kozi ser,
polałam wszystko resztką sosu i udekorowałam posiekanym koperkiem i szczypiorkiem. Smacznego!