niedziela, 30 maja 2010

~ Inspiracja w sam raz na niedzielne śniadanie ~



Czy wiecie jaki jest najlepszy sposób na cieszenie się pięknem chwil?
Trzeba mieć jak najmniej wolnego czasu!


Ekspertami w tej dziedzinie niewątpliwie są moi rodzice. Wiecznie w biegu, zbierający się gdzieś, wracający skądś, biegnący dokądś. Codziennie starający się pogodzić obowiązki życia zawodowego z przyjemnościami życia codziennego.

W dzisiejszych czasach rodzinne sielanki prosto z katalogów odchodzą do lamusa. Mamy coraz mniej czasu dla siebie samych, nie wspominając już o naszych najbliższych. Jednak nie musicie się tym tak przejmować, gdyż wiem z doświadczenia, że „dla chcącego nic trudnego” i wolny moment do wspólnego celebrowania życia z rodziną też się znajdzie.

Zdaję sobie sprawę, że ciężko jest pogodzić różne zainteresowania, odmienne poglądy, indywidualne grafiki i kolidujące ze sobą rozkłady dnia wszystkich domowników. Ale niewątpliwie najbardziej sprawdzonym sposobem na zebranie wszystkich jednocześnie, w tym samym miejscu, jest zaproszenie do wspólnego biesiadowania. Przy stole oczywiście!

W moim domu na przykład, taką małą tradycją, od kilku dobrych lat są niedzielne śniadania. Posiłek zjedzony w miłej, spokojnej atmosferze. Bez pośpiechu. Stresu. Przy filiżance świeżo zaparzonej kawy lub herbaty z cytryną. Składający się z mlecznej kaszy, wspólnie przygotowanej jajecznicy lub twarożkowych serniczków.

Niestety teraz, od kiedy studiuję w innym mieście, takie spotkania są dla mnie dobrem luksusowym, dostępnym raz na jakiś czas. Nie mniej jednak potrzeba kontynuowania tego rodzinnego rytuału pozostała, przez co nieraz, na mój śniadaniowym stół trafiają takie właśnie „kwiatki” :)



Są to bardzo łatwe w przygotowaniu placuszki otrębowe z bakaliami oraz truskawkowe koktajle made by Pe.

Zapraszam do przygotowania!



Na placuszki potrzebujecie:
- 2 jajka
- otręby pszenne i owsiane (niegranulowane)
- pół opakowania waniliowego serka homogenizowanego (ja używam Danio)
- mix Waszych ulubionych suszonych owoców
- pestki dyni, słonecznika oraz dowolne orzechy np. laskowe, nerkowca
- łyżeczka cynamonu
- cukier lub słodzik do smaku (aczkolwiek dla zdrowia proponuję polegać na słodyczy suszonych owoców)
W misce wymieszajcie jajka, potem dodajcie otręby i pozostałe składniki. Smażcie placki na dobrze rozgrzanej, teflonowej patelni.





Jeżeli nie podołacie tej otrębowej przyjemności za jednym razem, zapewniam, że placuszki idealnie zastąpią Wam popołudniową przekąskę lub potowarzyszą, jako zdrowy słodycz, w porze podwieczorka.



Nam najlepiej smakowały zjedzone na śniadanie w zeszłą niedzielę. Na balkonie w promieniach słońca, z serkiem wiejskim i wyśmienitym truskawkowym koktajlem (zwinnie zmiksowane truskawki z waniliowym Danio i odrobiną jogurtu naturalnego).



Przepyszne kolory!

2 komentarze: